Dach, elewacja i sklepienie już po remoncie. Teraz w nyskiej bazylice przyszła pora na organy. Ponadstuletni instrument przechodzi renowację. Trwają prace przy rozbiórce zabytkowych elementów ogromnego muzycznego mechanizmu. Pojedynczo przechodzą one konserwację w pracowni. Dla wiernych i mieszkańców Nysy to też okazja, żeby móc się przyjrzeć organom z bliska, a nawet na nich zagrać.
Mówił ks. prałat Mikołaj Mróz, proboszcz parafii w nyskiej bazylice. Renowacja organów ma zakończyć się przed wakacjami.